Sprawa o kryptonimie „Wyrok”

Sprawa o kryptonimie „Wyrok”

Piekary Śląskie, choć niewielkie, to jednak w okresie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej stanowiły jeden z bastionów walki z komunizmem. Oczywiście istotną role odgrywała tutaj piekarska Bazylika, ale także duża ilość zakładów pracy, w których znaczące poparcie otrzymywał NSZZ „Solidarność” i inne opozycyjne ugrupowania.

W dniu 1988.09.26 ob. Pyka Henryk – dyrektor naczelny KWK „Andaluzja” w Piekarach Śląskich przesłał do tut. MUSW dwa anonimy. W jednym z nich n/n nadawca ostrzega dyrektora Pykę o możliwości powstania konfliktu wśród załogi KWK „Andaluzja” w październiku br. Powodem konfliktu ma być fakt odmowy przyjęcia do pracy organizatorów strajku, jaki miał miejsce w kopalni w sierpniu br. Anonim sporządzony jest pismem ręcznym na papierze kratkowym o formacie 290×200 mm. Rozpoczyna się od słów „Panie Dyrektorze”. Podpisany jest „Górnik kop. „Andaluzja”. (…)

W drugim anonimie nadawca informuje dyrektora Pykę o wydanym na niego przez „Kolegium Wojskowe Podziemnej Organizacji Wojskowej Niepodległej Polski” wyroku śmierci, który zostanie wykonany jeśli zwolnieni za zorganizowanie strajku górnicy kopalni „Andaluzja” nie zostaną do dnia 31.12.1988 przywróceni do pracy. Anonim napisany jest pismem ręcznym na papierze kratkowym o formacie 295x210mm. Rozpoczyna się od słów „Katowice 1988.09.06”. podpisany jest „Przewodniczący Kolegium”. (…)

Traktując poważnie otrzymane przez Henryka Pykę pogróżki, funkcjonariusze SB rozpoczynają poszukiwania autora lub autorów nadesłanych doń anonimów. Jak zaznacza szef MUSW w Piekarach Śląskich: „Czynności w sprawie należy prowadzić aktywnie wykorzystując wszystkie dostępne nam siły i środki”. W ramach Sprawy Operacyjnego Sprawdzenia o kryptonimie „Wyrok” przyjęto założenie, iż autorami anonimów mogą być aktywni organizatorzy strajku z sierpnia 1988 roku, pracownicy KWK „Andaluzja” mogący mieć pretensje do dyrektora kopalni, jego sąsiedzi lub uczniowie Zespołu Szkół Górniczych w Piekarach Śląskich. Jednakże pomimo zakrojonej na szeroka skalę akcji poszukiwawczej, nigdy nie udało się odnaleźć autorów anonimów.

W wyniku przeprowadzonych badań graficzno-porównawczych ustalono, że anonimy pisały dwie różne osoby. Również nadawca jednego z listów Niewiadomski Witek” okazał się osoba fikcyjną.
Sprawdzenie dokonane w MUSW Bytom i RUSW Tarnowskie Góry w celu ustalenia czy jednostki te nie posiadają informacji o działaniu na podległym im terenie organizacji o nazwie podanej w anonimie przyniosły wynik negatywny. Wydział III WUSW w Katowicach także nie posiada informacji o istnieniu i działaniu nielegalnej organizacji o nazwie „Kolegium Wojskowe Podziemnej Organizacji Wojskowej Niepodległej Polski”.

Przeprowadzono badania graficzno-porównawcze pisma szeregu osób, m.in. zwolnionych dyscyplinarnie z pracy w KWK „Andaluzja”, członków Komitetu Strajkowego, uczniów szkoły górniczej.
Dyrektor H. Pyka nie był w stanie wskazać osób, które mogłyby być autorami anonimu.
Tajni Współpracownicy „Kajetan”, „Aleksander”, „Franciszek” oraz „Górnik” zatrudnieni w KWK „Andaluzja” otrzymali zadanie uzyskania wszelkich informacji mogących doprowadzić do ustalenia sprawców.

Biorąc pod uwagę fakt, iż podjęte w ramach planu przedsięwzięcia operacyjne nie doprowadziły do ustalenia autorów anonimów oraz okres, jaki upłynął od czasu nadesłania anonimów, prowadzenie dalszych czynności w sprawie nie rokuje ustalenia autorów anonimów.
Mając na uwadze okoliczności, iż organizatorzy strajku w KWK „Andaluzja” zostali przywróceni do pracy, co spowodowało, iż ustała podstawowa przyczyna groźby zawartej w anonimach proponuję zakończyć dalsze prowadzenie sprawy, a uzyskane materiały złożyć w archiwum Wydziału C WUSW w Katowicach.

Meldunek o założeniu sprawy [za: Archiwum IPN w Katowicach]

No Comments

Post a Comment